Britney traci nosa
Britney tak zapamiętała się w walce o dzieci ze swoim byłym mężem Kevinem, że chyba traci instynkt, który pozwolił jej się wznieść na wyżyny. Niedawno wyszło na jaw, że piosenka "Umbrella", którą fantastycznie zaśpiewała Rihanna, trafiła najpierw do rąk Britney i dopiero, gdy ze strony gwiazdy nie padła żadna deklaracja, Tricky Stewart, autor tego przeboju, pozwolił zaśpiewać ja wokalistce z Barbadosu. Ciekawe, czy nawet nie zauważyła popularności tej piosenki? Ale być może Britney nie zwraca na pieniądze uwagi, bo choć przez ostatnie dwa lata nie wydała żadnej płyty, to zarabia nieżle. I niestety Kevin cały czas ma ochotę się dobrać do tych pieniędzy. Ostatnio wpadł na pomysł, żeby Britney zapłaciła za niego cześć kosztów związanych z rozwodem. W oświadczeniu dla sądu stwierdził, że nie ma żadnego dochodu, a jego pensja wypłacana przez była żonę skończy się w październiku. W związku z tym uważa za sprawiedliwe by Britney zapłaciła 50 tysięcy dolarów kosztów sądowych.